001 *Grozba*
Gdansk.W pewnej willi na ulicy Polanki.
Lech do Danusi:
-Danka,ostatnio dostaje listy z pogrozkami.
-Lechu to zawiadom Policje i UOP.
-Niestety nic nie pomoze. Nadawca jest Urzad Skarbowy II w Gdansku.
*************************************************************************** ***
002 *Savoir-vivre*
-Cholera jasna by wziela, kurwa pierdolona-krzyczy maz.
-Co sie stalo moj mezu?-wola zona z kuchni.
-Gdzie jest ta pierdolona ksiazka Tadeusza Rojka "Polski savoir-vivre" ?
*************************************************************************** ***
003 *Savoir-vivre II*
Na przyjeciu karnawalowym z okazji bardzo waznego swieta panstwowego,
w ktorym brali udzial najwyzsze wladze panstwa : prezydent, premier,
ministrowie, politycy i najwyzsze wladze koscielne.
Wlasnie na tym przyjeciu podano kurczaki.Jeden z gosci wzial udko do reki
i zaczal obgryzac.
-Nozem-odrzeknal sasiad tego goscia.
-Kogo?!
*************************************************************************** ***
004 *Praca nie hanbi*
Do dyrektora banku przychodzi sprzataczka:
-Pani dyrektor, prosze mi dac klucze od sejfu.
-Pani chyba oszalala!!! Do nich ma dostep tylko ja i moj glowny ksiegowy.
-Wcale nie! Ale juz nie mam czasu na bawienie sie wytrychami by otworzyc
ten sejf, w ktorym robie porzadek w ciagu minuty.
*************************************************************************** ***
005 *Afera miesiaca*
-Zostalam wczoraj strasznie oszukana.
-???
-Mekunio zaprosil mnie wieczorem na szachy.
-No i co ?
-Gralismy do rana.
*************************************************************************** ***
006 *Sztuka maskowania*
Mloda kobieta po operacji wyrostka robaczkowego zwraca sie do lekarza:
-Panie doktorze, czy ta blizna po operacji bedzie widoczna?
-To bedzie zalezec wylacznie od pani.
*************************************************************************** ***
007 *Domysl*
-Nasz syn znow podbieral mi pieniadze z portfela.
-Dlaczego myslisz,ze to nasz Piotrus? Moze to ja wzielam pieniadze?-broni
matka synka.
-To niemozliwe, w portfelu tym razem cos zostalo...
*************************************************************************** ***
008 *Sklep monopolowy*
-Czy jest denaturat?
-Nie ma !!!
-To poprosze jakies inne wino...
*************************************************************************** ***
009 *Nowy kawal o babie*
Przychodzi baba do gineologa i mowi:
-Karmie mojego chlopa kluchami, aby nabral sil i wiecej mogl,
no wie pan co...
-Droga pani, od krochlalu to tylko kolnierzyk stoi...
*************************************************************************** ***
010 *Aborcja*
-No to po malym? -rzekl rolnik wyciagajac jadra z sieczkarni.
*************************************************************************** ***
011 *Oferta nie do odrzucenia*
W sex-shopie klientka prosi o wibrator o napedzie elektryczym.
Stojacy obok klient przedstawia sie i mowi:
-Ja moge zaoferowac pani swoj, znacznie lepszy, o napedzie jadrowym.
*************************************************************************** ***
012 *Obawa pewnosci*
-A nie boisz sie - pyta wiezien wieznia- ze w ciagu tych pieciu lat,
kiedy bedziesz siedzial,zona Ci ucieknie?
-Nie po pierwsze, zona mnie kocha, po drugie jest wierna i szlachetna,
a po trzecie tez siedzi...
*************************************************************************** ***
013 *Czesciej w plotkach*
-Co u Ciebie slychac?
-Wyszlam za maz!
-No,to masz lepiej!
-Lepiej to nie, ale czesciej.
*************************************************************************** ***
014 *Bucowi biora ?*
Idzie sobie facet wzdluz rzeki patrzy a tam siedzi sobie facet (inny rzecz
jasna) i lowi rybki...Facet nr 1 mysli sobie:
-Zrobie mu kawal -podejde i spytam jak
ryby biora,- jezeli odpowie ze biora
to powiem ze takiemu bucowi to zawsze biora a jezeli stwierdzi ze nie biora
to powiem ze takiemu bucowi to nigdy nie biora...
Zadowolony z siebie podchodzi pewnie do wedkujacego i pyta:
-No i jak, biora rybki
a facet nr2 mu na to:
-Zjezdzaj bucu !
*************************************************************************** ***
015 *Ozeniony z robakami*
Do wedkujacego nad rzeka faceta podchodzi drugi i mowi:
-Witam serdecznie szanownego kolege...cos dawno pana tu nie widzialem...?
-A wie pan orzenilem sie...
-Naprawde ?, gratulacje, a jak tam wybranka serca-ladna ?
-Nie ,panie az przykro patrzec...
-To pewnie chociaz czula ,wspanialy charakter,osobowosc ?
-Nie panie glupie to takie ze strach...
-A..rozumiem bogata pewnie ?
-Nie biedna jak mysz koscielna ...
-Czegos tu nie rozumiem, to dlaczego sie pan z nia ozenil ?
-Panie !, a wiesz pan jakie ona ma robaki...
*************************************************************************** ***
016 *Niespodzianka Sw. Mikolaja*
Pani na poczcie zobaczyla jak Jasiu wrzucal list bez znaczka do Sw. Mikolaja.
Jako ze list bez znaczka nie mial szansy dojsc nigdzie, wiec z kolezankami
stwierdzily,ze przeczytaja. Jak postanowily tak zrobily, no i czytaja:
"Drogi Swiety Mikolaju,
Pisze do Ciebie ten list, ale pewnie i tak nie dojdzie, bo nie stac mnie
nawet na znaczek. Pochodze z bardzo biednej rodziny i nie stac nas nawet na
jedzenie. Ale zawsze marzylem Sw. Mikolaju, zeby dostac pod chinke narty,
lyzwy i kombinezon narciarski, i pisze ten list bo moze tym razem stanie
sie cud i spelnia sie moje marzenia..."
Panie z poczty przeczytaly, wzruszyly sie losem Jasia, i postanowily zrobic
mu niespodzianke, i kupic mu prezenty pod choinke. Jak postanowily, tak
zrobily. Uzbieraly troche pieniedzy i kupily Jasiowi narty i lyzwy, ale
braklo im pieniedzy na kombinezon narciarski. Trudno, wyslaly Jasiowi taki
przezent jaki mialy. Za jakis czas ta sama pani z poczty patrzy a Jasiu
znowu idzie z listem bez znaczka, do Sw. Mikolaja, wiec znowu wziela list
i z kolezankami czyta:
"Drogi Swiety Mikolaju,
Dziekuje Ci bardzo za wspaniale prezenty. Dziekuje za narty, lyzwy i ten
kombinezon ktore go nie dostalem, ale ktory na pewno wyslales. Nie
przejmuj sie Sw. Mikolaju,to nie Twoja wina. Ja wiem, po prostu te k...y
z poczty go wziely..."
*************************************************************************** ****
017 *Wycieczka*
Do pewnej elektrowni przyjechala wycieczka mlodych nauczycielek. Gdy
przechodzily obok transformatora, jedna z nich pyta:
- Dlaczego ten transformator tak buczy?
- Gdyby pani miala 50 okresow na sekunde tez by pani tak buczala!
*************************************************************************** ****
018 *Przygoda w ZSRR*
Jedzie Schwarzenegger w radzieckim autobusie i w pewnej chwili
podchodzi konduktor
- hej pan biliet !
Schwarzeneger napinajac miesnie :
- ja.. Schwarzenegger !!
konduktor nie daje za wygrana :
- te.. pan biliet !!
Schwarzenegger z rosnaca niecierpliwoscia:
- ja Schwarzenegger !!!!!!@#$%
konduktor jest jednak upierdliwy
-eee.. biliet !!
wtedy Arnoldzik bierze monete rublowa.. wklada w kasownik... i jep z
calej sily.. wyjmuje podziurkowana monete i podaje konduktorowi. A ten:
- nu bylo tak od razu... - i przedarl monete na pol.
*************************************************************************** ***
019 *Spotkanie*
Spotyka sie dwoch facetow:
- Gdzie pan mieszka?
- A propos kosciola.
- Mowi sie vis-a-vis kosciola.
- Chyba sam lepiej wiem, gdzie mieszkam. Pocaluj mie pan w dupe!
- I vice versa!
*************************************************************************** ***
020 *Przymus I*
Na konferencji prasowej dziennikarka zadaje pytanie wielkiemu Lechowi:
- Fama mowi, ze uzywa Pan slow, ktorych znaczenia pan mnie zna.
Na co prezydent:
- Niech pani powie tej Famie, ze moze mnie pocalowac w dupe i vice
versa.
*************************************************************************** ***
--
--__ __
-- Marek Mek Miskow (meku...@uoo.univ.szczecin.pl) __
--__ __ __ __ __ __ __ __ __ __ __ __ __ __ __ __ __ __ __