Uzytkownik "Mareczek" napisal w wiadomosci
> > Przy okazji dodam, ze moim zdaniem miejsce dla inwalidy (co najmniej
> jedno)
> > powinno byc raczej tuz przy drzwiach, a nie po lewej stronie pojazdu -
> > czesto przeciez widzi sie, ze inwalidzie majacemu pewne problemy z
> > poruszaniem sie najlatwiej jest siadac na siedzeniu znajdujacym sie przy
> > drzwiach, a nie spacerowac po wagonie.
> No ma azzzzzzzzz taaaaaaak daleko, az musi jeden krok wiecej zrobic.
> Przeciez te siedzenia sa napraeciwko II/III drzwi!
Nie o to chodzi. Przechodzac na druga strona pojazdu (wzgledem wejscia don),
starsza osoba musi, chcac czy nie chcac, stracic na moment kontakt z
porecza. Pojazd ruszy i klops. A tak - dziadzio wsiada do pojazdu, okreca
sie wokol rury i juz siedzi. IMHO jest to o wiele bezpieczniejsze.
A to, ze dziadzio zawsze wybiera miejsce na ktorym ja akurat siedze, to juz
inna sprawa ("Panie, ja chce usiasc tam gdzie mi wygodnie i nie bede szukal
jakichs rysuneczkow po sufitach" - autentyk :-)
--
Pozdrowienia z Gdyni,
Lukasz Staniszewski
ika...@luminet.pl
(o ubiorze kierowcow autobusow):
ja mysle, ze powinni zakladac
kombinezony z folii aluminiowej, zeby odbijaly
promienie swietlne a na glowy zakladac zielone czapeczki z czulkami... no
wiecie... tak, ze niby maja kontakt z baza
(c) hydepark www.zkmgdynia.pl